221029
Book
In basket
Gerd łagodnie przytulił jej głowę do piersi, gładził ją delikatnie po włosach, po rękach. Wiedział, że nie może sobie pozwolić na nic więcej, by jej nie spłoszyć. A dla niej jego szlachetna powściągliwość była prawdziwym błogosławieństwem. Ufnie i z poczuciem niewysłowionego bezpieczeństwa przytulała głowę do jego piersi czując, jak serce bije mu mocno, spokojnie. Czyż to możliwe, by po tym wszystkim, co przeszła, miała zaznać takiego szczęścia?
Availability:
All copies are currently unavailable
All copies are currently unavailable
All copies are currently unavailable
All copies are currently unavailable
All copies are currently unavailable
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again