218442
Book
In basket
(Biblioteka Zesłańca)
Reprint książki z 1928 roku. „Wydając niniejsze studium, mające poprzednika w dziele Z. Librowicza z przed kilkudziesięciu lat, nie rośćmy sobie pretensji, że jest ono doskonałe i wyczerpujące. Ujmuje w każdym razie największą ilość pozycyj bibliograficznych , korzysta z rękopisów i doprowadza dziejów związków polsko-syberyjskich do upadku caratu. Bierze zawsze źródła z pierwszej ręki, z wyjątkiem urzędowych rosyjskich, które - ciągle jeszcze trudno dostępne - dopiero przez przyszłych historyków mogą być w szerokim zakresie użytkowane (…) Dając najpełniejszy narazie obraz stosunków polsko-syberyjskich w ich historycznym przebiegu, pragniemy znaleźć jak najrychlej uzupełniaczy, pogłębicieli i następców” (fragment wstępu) W pierwszym okresie zesłań (XVI-XVII wiek) warunki zesłań były bardzo ciężkie, a śmiertelność duża. Nie było wówczas więzień etapowych, a stan dróg do miejsca zesłania był bardzo zły. Zesłanie rzadko kiedy było jedyną karą, przeważnie wcześniej skazanych poddawano chłoście, piętnowaniu i odcięciu członków (języka, nosa) po czym bez okresu leczenia wysyłano w drogę. Osłabienie związane z torturami oraz trudności podróży skutkowały dużą umieralnością w podróży. W tym czasie nie było żadnej infrastruktury więziennictwa w rejonie zesłań, zesłańcy sami musieli budować domy dla siebie i zagospodarowywać się, nie mając prawa do pomocy materialnej ze strony państwa, a także z reguły nie mając majątku, który był konfiskowany mocą wyroku. Akcja osadnicza odbywała się w rejonach wybranych ze względu na surowość klimatu i brak cywilizacji. Brak nawet teoretycznej kontroli nad stosunkiem miejscowych władz do zesłańców powodował niezwykle częste nadużycia, w tym powszechne kary fizyczne. Zakaz opuszczania miejsca zesłania był wówczas ściśle przestrzegany, podobnie jak i zakaz zatrudniania politycznych i religijnych zesłańców na stanowiskach ułatwiających egzystencję. Ważniejsi zesłańcy polityczni i prawie wszyscy religijni byli trzymani w celach klasztornych lub więziennych, często w łańcuchach (np. na Wyspach Sołowieckich). Nie określano okresu zesłania. W zasadzie był on dożywotni. Potomkowie zesłańców, a zwłaszcza katorżników mieli również status zesłańca. Jeńców wojennych traktowano znacznie lepiej. Zesłania nie poprzedzały tortury, mieli oni oficjalną zgodę na podejmowanie pracy w administracji państwowej lub służby wojskowej. Przeszkolenie wojskowe, a czasami i wykształcenie powodowało, że od początku swej zsyłki byli pod opieką władz miejsca zesłania, które odczuwały brak kadr (zwłaszcza na Syberii). Skutkowało to lepszym traktowaniem zarówno w trakcie transportu, jak i pobytu. Od 1630, na mocy ukazu cara, każdy jeniec szlacheckiego pochodzenia po przejściu na prawosławie otrzymywał szlachectwo rosyjskie. Większość jeńców była dość szybko zwalniana, po zawarciu pokoju z krajem macierzystym, często próbowano też ich werbować do służby carskiej nadając liczne przywileje. Dzieci jeńców miały status ludzi wolnych. Po reformie Spierańskiego w 1822 ustalono warunki odbywania kary zesłania, które były później z reguły zaostrzane." [empik.com]
Availability:
There are copies available to loan: sygn. 94(571.1/.5) (1 egz.)
Notes:
Tyt. okł.: Dzieje Polaków na Syberii
General note
Przedruk faksymilowy oryginału: Kraków : nakładem Krakowskiej Spółki Wydawniczej, 1928.
Bibliography, etc. note
Indeks.
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again